Jak dbam o swój wewnętrzny ogród?

Jak dbam o swój wewnętrzny ogród?

„Aby móc pracować w ogrodzie, musisz w nim być. Kiedy tam przebywasz, możesz zajmować się kwiatami, drzewami i warzywami. Ogród da ci w zamian pożywienie i sprawi, że twoje życie stanie się piękniejsze. Ogrodnik musi zadbać ogród”. (Thich Nhat Hanh „Spokój umysłu”).

Nasz wewnętrzny ogród tworzą nasze ciała, emocje, myśli, przekonania, potrzeby…

Aby pracować w ogrodzie, musisz w nim być… być obecnym dla samego siebie, dbać o siebie. Co to znaczy i czy to łatwe? Jakie mamy nawyki z tym związane?

Po pierwsze często uciekamy od siebie samych – poprzez oglądanie telewizji czy słuchanie muzyki, imprezy, zakupy, poprzez bycie ciągle zajętym. Ani chwili pauzy, zatrzymania się – aby spojrzeć na swój wewnętrzny ogród, zauważyć miejsca, które wymagają szczególnej uwagi i zadbać o nie.

A kiedy już się zatrzymamy, to możemy odkryć, że nie zawsze jest to proste. Zachęcam Cię do refleksji nad poniższymi stwierdzeniami. Może to pomóc Ci w dokonaniu spostrzeżeń na temat samego siebie:

  • Jestem dla siebie surowa/surowy i wymagająca/wymagający.
  • Kiedy inni mnie chwalą/prawią mi komplementy, przeważnie niewiele czuję albo nic nie czuję.
  • Bardziej skupiam się na potrzebach innych ludzi niż na swoich własnych.
  • Opiekowanie się sobą kojarzy mi się z czymś samolubnym.
  • To bywało dla mnie trudne, aby stawać w swojej obronie w konfrontacji z innymi ludźmi.
  • Mój własny dobrostan nie jest moim priorytetem.
  • Nie czuję zbyt wielu ciepłych uczuć w stosunku do samej/samego siebie.
  • Wiem, jak to jest być dla innych, ale nie mam jasnego poczucia tego, jak to jest być dla siebie.
  • Nie podejmuję stałych działań i wysiłku w kierunku mojego własnego szczęścia.

Im więcej uzyskasz odpowiedzi twierdzących – tym mniej wspierająca/y i życzliwa/y jesteś dla siebie. Być może nauczyłaś/eś się zaniedbywania własnych potrzeb czy wrażliwości. Może uwewnętrzniłaś/eś surowe uwagi albo inne nieodpowiednie traktowanie ciebie przez inne osoby? A może uważasz, że to zarozumiałe i samolubne traktować siebie tak, jakby twoje potrzeby i zdanie rzeczywiście się liczyły?

Pomyśl, że to nasze wyuczone nawyki traktowania siebie w określony sposób. Oznacza to, że poprzez praktykę możemy wychodzić z więzienia naszych nawyków i otwierać się na nowe możliwości! Praktyka uważności uczy nas metod dbania o siebie i swój wewnętrzny ogród. Wspiera nas w powracaniu do równowagi, spokoju i zadowolenia w naszym życiu. I masz wtedy więcej do zaoferowania innym!

Jeśli sam nie będziesz swoim przyjacielem, to kto nim będzie?

Jolanta Tadeusiak

%d bloggers like this: