Multitasking – czyli jak się zmęczyć i zrobić mniej

Multitasking – czyli jak się zmęczyć i zrobić mniej

Multitasking (wielozadaniowość) to wykonywanie więcej niż jednego zadania jednocześnie, na przykład odbieranie telefonu podczas pisania maili,  rozmawianie i przeglądanie w tym czasie gazety, używanie telefonu podczas prowadzenie samochodu itd. Często wydaje nam się, że w ten sposób efektywniej wykorzystujemy czas, ale czy mamy rację?

Mit multitaskingu

Już sama nazwa „multitasking”  wprowadza nas w błąd. Jako ludzie nie jesteśmy poznawczo zdolni do wielozadaniowości . Ludzki mózg może skupić się tylko na jednym zadaniu w danym momencie. Kiedy chcemy skupić się na dwóch odmiennych zadaniach w tym samym czasie, oznacza to, że przerzucamy wtedy uwagę z jednego zadania na drugie – tracąc w ten sposób informacje i czas. Nie dotyczy to oczywiście automatycznych czynności, nie wymagających naszej uwagi, np. mogę spacerować i jednocześnie żuć gumę.

Multitasking wpływa negatywnie na jakość i efektywność pracy

Badania pokazują, że jeśli zamiast pełnego skupienia na danym zadaniu, przerzucamy uwagę z zadania na zadanie, prawidłowe wykonanie tych zadań zajmuje około 50 proc. więcej czasu i popełniamy przy tym około 40 proc. błędów więcej.

Za każdym razem kiedy zmieniamy zadanie, mózg musi przejść skomplikowany proces dezaktywacji neuronów związanych z jednym zadaniem i aktywacji neuronów dotyczących drugiego zadania.

Oznacza to, że kiedy chcesz wysłać sms podczas rozmowy, musisz najpierw wycofać uwagę z rozmowy, aby skupić się na treści wysyłanej wiadomości. Umykają nam w ten sposób ważne informacje, nie wspominając już o zniecierpliwieniu naszego rozmówcy, który natychmiast odczuje brak naszej obecności.

Z tego samego powodu multitasking może okazać się niebezpieczny. Rozmawianie przez telefon podczas jazdy samochodem powoduje ogromny wzrost ryzyka wypadku, nawet jeśli używasz tzw. zestawu głośnomówiącego.

Multitasking powoduje wydzielanie hormonów stresu (adrenalina, kortyzol) i negatywnie wpływa na pamięć  

Ciągłe przerzucanie się z zadania na zadanie wyczerpuje nas psychicznie i fizycznie. Przyczynia się też do powstawania długofalowych problemów zdrowotnych związanych ze stresem.

Stres powoduje uszkodzenie pamięci krótkotrwałej. Multitasking powoduje, że trudniej nam przypomnieć sobie szczegóły pracy, którą wykonaliśmy w przeszłości – w porównaniu z sytuacją kiedy w pełni skupiamy się na danym zadaniu.

Współczesna technologia sprzyja multitaskingowi

Ogromnym współczesnym problemem, wpływającym negatywnie na większość obszarów naszej pracy i zwiększającym odczuwany stres, jest zjawisko polegające na tym, że przez większość czasu poświęcamy jedynie częściową uwagę temu, co w danej chwili robimy. Nasze umysły są rozpraszane i przeładowane ciągłym napływem informacji. Jesteśmy stale odciągani od pełnego skupienia w danym momencie – przez dzwoniący telefon, powiadomienia, przychodzące maile itp.  Przyczynia się do zmęczenia, stresu, chaosu w naszej głowie i spadku zadowolenia w miejscu pracy. Często mamy odczucie, że pracujemy bardzo ciężko, ale wiemy jednocześnie, że nie pracujemy zgodnie z własnymi oczekiwaniami czy możliwościami.

Aby chronić się przed skutkami multitaskingu możemy wyłączyć powiadomienia czy sygnały dźwiękowe na swoich urządzenia elektronicznych czy wyznaczyć specyficzny czas na sprawdzanie przechodzących wiadomości.

W niektórych nowoczesnych organizacjach wprowadzono zakaz używania sprzętu elektronicznego podczas spotkań, aby odzyskiwać w ten sposób pełne skupienie.

Pułapka drobnych zadań

Kiedy zakończymy jakieś nie wymagające zadanie z sukcesem, np. wyślemy maila, aktywizuje to układ nagrody w naszym mózgu poprzez zwiększenie poziomu dopaminy – hormonu szczęścia. Taka gratyfikacja może skłaniać nas do ciągłego przerzucania się z jednego małego zadania na drugie. Sprzyja to powstawaniu szkodliwego nawyku umysłowego, polegającego na ciągłym wykonywaniu drobnych zadań, nie wymagających od nas myślenia krytycznego (np. mailowanie, facebooku czy tweeter) oraz odkładaniu zadań ważniejszych i trudniejszych na późnej.

Uważność czyli pełne skupienie – antidotum dla multitaskingu 

Nie możemy zmniejszyć ilości napływających zadań i wymagań – ale mamy wpływ na to, jak dużo zadań wykonujemy w jednym momencie. Kiedy skoncentrujemy się na tym, co jest przed nami do zrobienia właśnie teraz, zyskujemy większą kontrolę i spokój.

Najbardziej efektywne jest pełne skupienie na jednym zadaniu i regularne krótkie przerwy, stanowiące odpoczynek dla mózgu – wyostrzające uwagę i zwiększające kreatywność.

Kiedy zaczynamy się skupiać na jakimś zadaniu, odczuwamy na początku rozproszenie umysłowe, ale z czasem pojawia się pełne skupienie, dające nam satysfakcję i powodujące, że nasza praca staje się efektywna.

Warto ostatecznie rozprawić się z mitem multitaskingu, bo praca w pełnym skupieniu na jednym zadaniu przynosi nam o wiele większą satysfakcję, rozluźnienie ciała, stajemy się wtedy bardziej efektywni w tym co robimy i lepiej to zapamiętujemy.

Jolanta Tadeusiak

%d bloggers like this: